WinampSŁUCHAJ ONLINE
Interwencyjny telefon: (+48) 570-930-930 Telefon na antenę: (32) 775 22 22
Napisz do nas: antena@radiofest.pl
Znajdź nas na: facebook.com/festradio

11.06.2021Lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka alarmują: UWAŻAJMY NA ROŚLINY!

Konwalie, cis śnieguliczka - popularne rośliny z otoczenia mogą okazać się bardzo groźne dla zdrowia i życia dzieci. Każdego roku na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach pojawia się kilkudziesięciu małych pacjentów z zatruciem spowodowanym przez toksyczne substancje zawarte w popularnych roślinach.
 
Pięknie pachną, cieszą oczy ślicznymi białymi kwiatami - popularne konwalie są też niestety groźne dla zdrowia. Wszystko z powodu trujących glikozydów zawartych w każdej części rośliny. Ich spożycie, zwłaszcza przez dzieci, prowadzi do problemów kardiologicznych i pokarmowych. Duże stężenie glikozydów może nawet doprowadzić do śmierci.
- Do naszego szpitala trafiła 16-letnia dziewczyna, która wypiła wodę ze szklanki, w której wcześniej stały właśnie konwalie. W efekcie doszło u niej do poważnych zaburzeń rytmu serca. Dziewczyna musiała pozostać przez kilka dni w szpitalu - przywołuje przykład sprzed kilku dni dr Barbara Kunsdorf-Bochnia, kierująca oddziałem ratunkowym w GCZD. 
 
Niebezpieczna dla zdrowia jest też śnieguliczka z charakterystycznymi białymi owocami, które dzieci lubią zrywać i „strzelać" palcami. Kulki spożyte w większej ilości powodują wymioty, biegunkę oraz porażenie ośrodkowego układu nerwowego.
 
Śmiertelnie groźne jest zjedzenie nasion bielunia dziędzierzawy oraz granatowych owoców pokrzyku wilczej jagody.
- W tym przypadku zagrożenie jest tym większe, że owoce pokrzyku są podobne do zwykłej czarnej jagody. Zdarzają się sytuacje, że maluch pomyli krzaki i zje trujące jagody. U dziecka już kilka zjedzonych owoców powoduje halucynacje, a nawet utratę przytomności i śpiączkę. Podobne efekty dają nasiona bielunia. Obie rośliny są śmiertelnie niebezpieczne - mówi dr Barbara Kunsdorf-Bochnia.
 
Do groźnego zatrucia może też doprowadzić zjedzenie czerwonych nasion cisu. Jeśli małe dziecko rozgryzie kilka kulek cisu, może to nawet doprowadzić do jego śmierci. Wszystko z powodu zawartych w roślinie dużej ilości trujących związków.
 
Do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach trafiają też dzieci ze schorzeniami wywołanymi przez barszcz Sosnowskiego. Kontakt z rośliną powoduje poparzenia i silną reakcję alergiczną.
 
Każdego roku na oddział ratunkowy w GCZD trafia kilkudziesięciu małych pacjentów po spożyciu lub kontakcie z trującymi roślinami. 
- Często są to dzieci w poważnym stanie i wymagają długiego leczenia. W tym roku mieliśmy już kilku takich pacjentów. Tym zdarzeniom można było zapobiec, gdyby rodzice i dzieci mieli większą wiedzę, jakie rośliny nas otaczają i które mogą być niebezpieczne. Jak zawsze - lepiej zapobiegać niż leczyć - apeluje dr Barbara Kunsdorf-Bochnia.
 
Źródło: Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka