WinampSŁUCHAJ ONLINE
Teraz na antenie Radia Fest:

MARCIN SKALSKI-Weekend z radiem FEST

Interwencyjny telefon: (+48) 570-930-930 Telefon na antenę: (32) 775 22 22
Napisz do nas: antena@radiofest.pl
Znajdź nas na: facebook.com/festradio

27.01.202140 lat temu stanęło całe Podbeskidzie. Rocznica strajku generalnego podbeskidzkiej Solidarności w skromnej, okrojonej z powodu pandemii oprawie

Strajk na Podbeskidziu to nie była kolejna odsłona tego, co działo się w kraju w 1981 roku. Nie było postulatów socjalnych czy ekonomicznych. Strajkujący chcieli czegoś niewyobrażalnego: zmian politycznych, w zepsutych strukturach władzy w regionie.

- 27 Stycznia o 6:00 rano rozpoczął się strajk generalny w całym województwie bielskim. To wydarzenie skonsolidowało młode województwo - mówi profesor Andrzej Sznajder, dyrektor katowickiego oddziału IPN:

Plik dźwiękowy: str2(1).mp3

Międzyzakładowy Komitet Strajkowy „Solidarności Podbeskidzie”. 107 osób z  54 zakładów pracy mówiło głośno o tym, o czym dotąd tylko szeptano sobie na ucho: o nadużyciach i pospolitych przestępstwach ówczesnego aparatu władzy.
Na początku wszyscy byli przeciwko nim.

- Nawet ogólnopolska Solidarność, zajęta negocjacjami z władzą ludową; ale Lech Wałęsa przyjechał do nas i zachował się jak trzeba -  wspomina uczestnik tamtych wydarzeń, członek komitetu strajkowego Henryk Juszczyk:

Plik dźwiękowy: str2.mp3

Na szczęście z Warszawy nie przyjechały czołgi, a minister gospodarki. Związkowcy mieli twarde argumenty: dokumenty z kontroli NIKu i zeznania świadków o nadużyciach wojewody bielskiego, jego zastępców, prezydenta Bielska, urzędników i działaczy PZPR. Ale rozmowy przeciągały się, a napięcie rosło. Impas rozwiązała interwencja Kościoła, który podjął się mediacji między stronami. 6 lutego 1981 r. to, co było nie do pomyślenia w komunistycznym aparacie władzy, stało się faktem; wojewoda i urzędnicy stracili stanowiska pod naciskiem „ludu pracującego”. Ale działaczy młodej Solidarności czekały represje.

Bohaterów tamtych dni uczczono wiązankami kwiatów i zapaleniem zniczy pod tablicą w budynku dawnej siedziby komitetu strajkowego – w dawnym biurowcu „Bewelany”, dziś mieści się Drugi Urząd Skarbowy w Bielsku-Białej. Niestety, pandemia pokrzyżowała plany obchodów 40-lecia strajku i powstania Solidarności Podbeskidzie. Nie będzie spotkania działaczy i uroczystej akademii, zaplanowanej na 29 stycznia w Bielskim Centrum Kultury.

Za to 5 lutego w Internecie ruszy serwis informacyjny „Podbeskidzki strajk generalny", będącego częścią portalu "Twarze Solidarności". Można będzie w nim znaleźć fotografie i archiwalia dotyczące wydarzeń z 1981 r.

 

 

Foto: mat.archiwalne NSZZ „Solidarność” Regionu Podbeskidzie