popup
Teraz na antenie Radia Fest:

Tomasz Sadowy-FEST Ślonskie Popołednie

Interwencyjny telefon: (+48) 570-930-930 Telefon na antenę: (32) 775 22 22
Napisz do nas: antena@radiofest.pl
Znajdź nas na: facebook.com/festradio

18.04.2018Nie wiedzą kiedy mogą jechać po alkoholu

Młodzi kierowcy mają kiepskie pojęcie o tym czy i kiedy po wypiciu alkoholu można siadać za kierownicę. Badania ankietowe w tej sprawie na zlecenie śląskiej policji przeprowadzono wsród  240 młodych użytkowników dróg.

Jeśli wykluczyć żarty pytanych, to szokujące jest, iż większość z nich uważa, że prowadzić auto można w niedługim czasie po wypiciu piwa czy nawet czegoś mocniejszego.
Plik dźwiękowy: A_S_pijok.mp3
Mirosław Dybich ze Śląskiej Drogówki zwraca uwagę, że w ankiecie, wielu młodych kierowców zapewniało, iż wsiedliby za kółko "po kielichu", w stanie wyższej konieczności - np., gdyby trzeba było kogoś zawieźć do szpitala. Policjanci Ruchu Drogowego zapewniają, że wyższa konieczność dla osób po wypiciu alkoholu nie istnieje. Wtedy również narażają siebie i innych, a sankcje są identyczne jak przy zwykłej jeździe "na podwójnym gazie". Taryfy ulgowej nie ma.  W 2017 roku doszło do 1201 zdarzeń spowodowanych przez kierujących i pieszych, będących pod wpływem alkoholu, w tym 214 wypadków, w których 15 osób zginęło oraz 232 zostały ranne.


Szczegóły: "Z badania przeprowadzonego przez śląską policję w marcu i kwietniu 2018 r. na próbie 238 kierowców - nie abstynentów, wynika, że co 3 młody kierowca wsiada za kierownicę po kilku godzinach od picia alkoholu, 41 proc. na drugi dzień rano, a 8 proc. bezpośrednio po spożyciu. Jednocześnie aż 32 proc. badanych przyznaje, że jazda nawet po jednym piwie nie jest dozwolona; 23 proc. mężczyzn uważa jednak, że wypicie jednego piwa jest dozwolone bezpośrednio przed jazdą samochodem. Co ciekawe, wśród badanych nie znalazła się ani jedna kobieta, dla której taka ilość piwa oznacza bezpieczeństwo za kierownicą.
Średnia wieku badanych kierowców wyniosła 22 lata, a średnie doświadczenie za kierownicą to 3 lata.
Jak wynika z ankiet, 24 proc. kierowców badało i znało tempo swojego metabolizmu alkoholu, 76 proc. – nie. To czas, w jakim nasz organizm neutralizuje alkohol, różny u poszczególnych osób. Jednocześnie ponad połowa (54 proc.) respondentów przyznała, że znalazła się w sytuacji, w której nie była pewna swojego stanu trzeźwości, wsiadając za kierownicę.
Jeszcze bardziej alarmujące okazały się odpowiedzi na pytania o możliwość świadomego prowadzenia samochodu pod wpływem. Młodzi kierowcy nie wykluczyli jazdy po alkoholu w niektórych określonych sytuacjach, wiedząc oczywiście, że takie działanie jest niebezpieczne i niezgodne z prawem. Aż 79 proc. byłoby skłonne złamać przepisy, pomagając osobie w niebezpieczeństwie lub chorej, 16 proc. – gdy wypiło niewiele, 13 proc. – gdy miałoby do przejechania krótki odcinek, po 8 proc. – gdyby miało pewność, że nie napotka patrolu policji, gdyby nie miało pewności, że alkomat coś wykaże, oraz gdyby musiało się przyznać bliskiej osobie, np. rodzicom, że jest pod wpływem alkoholu".
Kampania społeczna śląskiej Policji „Alkohol na drodze zabija” ma na celu zwrócenie uwagi wszystkich kierowców oraz osób jeżdżących z nimi samochodami na problem bezpieczeństwa i zero tolerancji dla jazdy pod wpływem. W pierwszej odsłonie kampanii przeprowadzono badania, aby sprawdzić stan wiedzy i świadomości kierowcówna ten temat. Dalsze etapy kampanii przewidują między innymi prowokację z udziałem osoby udającej nietrzeźwą oraz osób postronnych.

Komentarze (0):

Jeszcze nikt nie skomentował tego tematu. Bądź pierwszy.
Twój nick: Przeczytałem i zgadzam się z postanowieniami regulaminu