popup
Interwencyjny telefon: (+48) 570-930-930 Telefon na antenę: (32) 775 22 22
Napisz do nas: antena@radiofest.pl
Znajdź nas na: facebook.com/festradio

20.02.2019Czy województwo śląskie zmieni nazwę? Jest petycja w tej sprawie

Na biurka marszałka województwa śląskiego i wojewody trafiła petycja Stowarzyszenia Beskidzki Dom w sprawie zmiany nazwy województwa na śląsko-małopolskie.

 
Skąd taka inicjatywa?
- Trzeba skonstatować jedną rzecz – nazwa „województwo śląskie” nie jest adekwatna do ziem wchodzących w skład województwa, ponieważ tylko w połowie jest to Śląsk, w dodatku też niejednolity, bo jest jeszcze Śląsk Cieszyński, który jest osobną krainą, a Górny Śląsk, czyli dawny pruski to też osobna kraina. Z kolei Żywiecczyzna, Ziemia Częstochowska, Zagłębie i okolice Biała to Małopolska - wyjaśnia dr Grzegorz Wnętrzak, sekretarz Stowarzyszenia Beskidzki Dom. - W związku z tym uważamy, że skoro dobrą tradycją w Europie Zachodniej, na którą często powołują się nasi decydenci jako wzór do naśladowania, są podwójne, czy nawet potrójne nazwy jednostek administracyjnych, które oddają strukturę regionalną, przykładami są Badenia-Wittenbergia, Saksonia-Anhalt, Województwo Śląsko-Morawskie w Czechach czy potrójne nazwy regionów na Węgrzech, to dodanie członu „małopolskie” do nazwy odda stan faktyczny.
 
Autorzy petycji wskazują, że województwo śląskie w obecnych granicach zostało sztucznie stworzone z ziem nie powiązanych ze sobą historycznie czy kulturowo, przeciwnie do Małopolski, która jest wspólnym mianownikiem dla tamtejszych rejonów jak Podhale, Sądecczyzna czy Ziemia Tarnowska.
 
To nie pierwsza inicjatywa podjęta przez stowarzyszenie związana z małopolskimi ziemiami w woj. śląskim. Wcześniej postulowani zmianę granic województwa i przyłączenie Podbeskidzia do Małopolski. Dziś wiedzą, że to praktycznie nierealne. - Natomiast nasz apel ma też na celu pobudzenie pewnej dyskusji i pokazanie, że województwo to nie jest tylko Śląsk, że są też inne tożsamości. To może być jego bogactwo o ile województwo otworzy się na wielokulturowość, ale realną, a nie na taką jaką pokazują autonomiści, którzy głosą hasła wielokulturowości, a dla nich wielokulturowość opiera się tylko o granice Śląska jako różnice w tożsamościach śląskiej, polskiej czy niemieckiej.
 
(źródło: ŚląskiBiznes.pl)